Page 184 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 184
W SERENGETI 183
mama była na jednym ze swoich regularnych wyjazdów. Napastnicy z NSZ ,
29
polskiej organizacji nacjonalistycznej, zatrzymali pociąg. Zabrali wszystkich
Żydów z pociągu i rozstrzelali ich, wśród nich moją mamę. Wtedy Wiśniewscy
mnie adoptowali. Wysłali mnie do gimnazjum i na uniwersytet. Fanatycznie
wierzyli w komunizm i w przyszłość Polski. Kochali Polskę, utrzymywali swoją
żydowskość w tajemnicy i sądzili, że zapomniałam o mojej. Zachowywałam się
jak grzeczna, polska dziewczynka i w ten sposób wstąpiłam na ścieżkę kłamstwa,
stając się doświadczoną symulantką. Wewnątrz siebie nie mogłam zapomnieć
mojej żydowskiej mamy. Kiedy słyszałam, jak mówi się o Żydach i narzeka się, że
tylu ich wróciło, zaczął we mnie wzbierać gniew. Gniew desperacji. Jeśli Treblinka,
jeśli Auschwitz to było za mało, to co w końcu? Cieszyłam się, kiedy powstało
żydowskie państwo, Izrael, ale nie wierzyłam, że jest w stanie zakończyć nienawiść
względem nas. Korzenie tej nienawiści są zbyt głębokie. Chciałam zrozumieć,
skąd się biorą, z jakiego źródła w ludzkiej duszy. W ten sposób trafiłam na wy-
dział psychiatrii. Prawdę mówiąc, nie zaszłam jeszcze daleko w moich poszuki-
waniach. Co do Wiśniewskich, byli ze mnie bardzo dumni. Studia skończyłam
z wyróżnieniem. Wysłano mnie do Indii, jak pan wie, żebym dokończyła badania
do mojej rozprawy o wpływie hinduskiej filozofii na myśl psychiatryczną. Tam,
pewnego dnia, w tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym siódmym, otrzymałam od
Karola Wiśniewskiego list, który odbił się na mojej psychice bardzo. Pisał w nim,
że on i Stefa stracili posady, że rząd komunistyczny obrał kurs antyżydowski,
że resztki Żydów uciekają z Polski , i zaklinał mnie, żebym robiła wszystko co
30
w mojej mocy, by nie wracać do domu. Co do nich, pisał, są już zbyt starzy, by
emigrować. Zastanawia się pan, profesorze, dlaczego podaję panu daty? Nie, to
29 Seria ataków na ludność żydowską w Polsce w latach 1945-1947 pochłonęła kilkaset ofiar, niektóre
napady miały miejsce w pociągach, stąd nazwa „akcja pociągowa”. Za wiele z tych zabójstw (m.in.
żydowskich repatriantów z ZSRR) odpowiedzialne były oddziały Narodowych Sił Zbrojnych,
prawicowej polskiej organizacji podziemnej, dla których był to element walki politycznej z ko-
munizmem.
30 Faktyczna fala agresywnej antysemickiej propagandy wybuchła w Polsce w 1968 roku po tzw.
wydarzeniach marcowych, w jej wyniku pracę straciły tysiące osób, około 15 tys. Polaków żydow-
skiego pochodzenia zostało zmuszonych do emigracji.

