Page 17 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 17
16 OCALALI
– Dlaczego milczysz? Opowiadaj! – Nagle wybucha śmiechem. – Znasz się
w ogóle na kobiecych strojach? Coś mi na to nie wyglądasz… Ale w operze
i teatrze byłeś pewnie każdego wieczoru, co?
Baruch przypomina sobie parę koncertów, na których był w Paryżu, oraz doj-
mujący smutek, którzy towarzyszył mu podczas powrotów do domu. Ona, jego
żona, grała kiedyś na skrzypcach. Przy przesiedleniu do getta skrzypce wypadły
jej z ręki i nadjeżdżający wóz z meblami przejechał po nich.
– Są tam piękne lokale nocne, prawda? – Dziewczyna patrzy wciąż na niego
wielkimi, pełnymi ciekawości oczami. Jest w nich taka tęsknota. – Szampana
pije się jak wodę… Gra muzyka… Tańczy się w półmroku. – Pochyla się do niego
i mruży szelmowsko oczy. Jednak pociąg, jaki do niej odczuwał, już wyparował.
– I powiedz tylko… Inne kraje też pewnie widziałeś? – pyta niestrudzenie.
– Widziałem.
– A ja nie znam niczego poza Montrealem i Rivière des Prairies . Tam się
26
urodziłam. Gdybyś wiedział, jak ja kocham słuchać opowieści o innych krajach! –
Na jej twarzy maluje się teraz dziecinny, rozmarzony wyraz. Chętnie pogłaskałby
ją po głowie, jak małą dziewczynkę. – Gdzie jeszcze byłeś? Opowiedz!
– W Polsce. Tam się urodziłem. W mieście, które nazywa się Warszawa.
– O, Warszawa, to daleko. Kochałeś Warszawę?
– Kiedyś tak.
– A dzisiaj?
– Dzisiaj jest mi obca.
– Dlaczego? No tak, pewnie już sporo czasu minęło, odkąd stamtąd wyjechałeś.
– Wciąż jeszcze tam jestem.
– Jak to?
– Są tam moje dzieciństwo, moja młodość, wszystko, co miałem najdroższego.
To wszystko jest tam i tego wszystkiego już nie ma.
– Nie rozumiem ani słowa z tego, co mówisz.
– Jak możesz zrozumieć? Urodziłaś się nad Rivière des Prairies.
26 Rivière des Prairies (franc.) – rzeka w kanadyjskiej prowincji Quebec na granicy regionów
administracyjnych Laval i Montreal.

