Page 14 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 14
ZIELONY 13
– Bagatela. Odrobiny człowieczeństwa, odrobiny życzliwości!
– Coś takiego! Ni mniej, ni więcej?
– A żeby pan wiedział! – wtrąca się już drugi zielony. – Gdyby przyszedł pan
do nas ze swoimi zmartwieniami, zostałby pan przyjęty z otwartymi ramionami.
– Oj, kiedy w końcu zapanuje pokój między żółtymi a zielonymi? – wzdycha
któryś ze słuchaczy.
– Kiedy nadejdzie Mesjasz… – uśmiecha się wysoki mężczyzna o wesołych
oczach.
– Sądzi pan, że Mesjasza przyjmą lepiej niż nas? On przecież też będzie
zielony…
– Ich Mesjasz już nadszedł. Nie muszą nikogo więcej przyjmować.
– Czego się czepiacie? – gotuje się już na całego mężczyzna w zielonej
koszuli. – Mój Mesjasz już nadszedł? Jasne! Czterdzieści lat jak haruję przy
maszynie do szycia. Czterdzieści lat i jestem dziś na tym samym szczeblu co
wy. Czego właściwie ode mnie chcecie, co? Co wam zabrałem i co jestem wam
winien? Ja lubię ten kraj… Dlaczego wam to przeszkadza? Nie podoba się wam?
To wracajcie, skąd przyszliście.
Wokół zapada pełna napięcia cisza. Grupka mężczyzn rozchodzi się powoli
i jakby z goryczą.
Dopiero teraz ktoś zauważa Barucha.
– Nowy?
– Tak?
– Skąd przyjechałeś?
– Z Paryża.
– Paryżanin?
– Nie. Warszawiak.
– Byłeś w Rosji?
– Nie. W kacecie .
20
– Spotkałeś kogoś z Wilna?
20 Kacet – od niemieckiego skrótu: KZ (Konzentrationslager) – potoczne określenie obozu koncen-
tracyjnego.

