Page 11 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 11
10 OCALALI
się przyzwyczaić. To tylko kwestia przyzwyczajenia – myśli sobie. Lecz w głowie
wali mu tysiącem młotów i nogi uginają się pod nim, uginają się…
Dzwonek? Co to za dźwięk pośród tego wszystkiego? Niczym za dotknięciem
czarodziejskiej różdżki zatrzymują się wszystkie maszyny. Warsztat oddycha z ulgą
i przez chwilę panuje cisza. Tak. To już południe. Dwunasta godzina. Baruch stoi
zagubiony przy prasie i obserwuje mijających go pospiesznie. Nikt nie zwraca
na niego uwagi. I nagle – para oczu o ciepłym spojrzeniu. Dziewczyna, która
przyszywa guziki, stoi obok niego.
– Comment ça va ? 11
Po raz pierwszy odnosi wrażenie, że kanadyjski francuski to najpiękniejszy
język świata. Uśmiecha się do niej, lecz równocześnie czuje, że jego uśmiech jest
trochę głupawy i osobliwy.
– Vous êtes Parisien, n’est-ce pas? 12
Skąd już o tym wie? – dziwi się Baruch.
– Tak, nie… – jąka się i wyjaśnia jej, że był tam tylko przez rok.
– O, jako turysta!
– Nie, jako dipis .
13
– O… – Uśmiecha się pytająco. Jej uśmiech mówi mu, że nie wie, co to
znaczy. – Czy poncznąłeś już swoją kartę?
– Nie.
– To chodź.
Podchodzi razem z nią do zegara. Wkłada swoją kartę na odwrót.
– Nie, nie tak… – Bierze kartę z jego ręki i koryguje błąd. Jej dłoń jest drobna,
a biel jej skóry w kontraście do długich, pomalowanych na czerwono paznokci
zdaje się być jeszcze bielsza. Uśmiecha się przyjaźnie.
– Nie idziesz do domu na lunch?
11 (franc.) Jak się masz? / Co słychać?
12 (franc.) Jest pan paryżaninem, prawda?
13 DP (z ang. displaced persons) – osoba, która w wyniku wojny znalazła się poza swoim państwem i nie
mogła lub nie chciała wrócić do kraju pochodzenia, m.in. więźniowie obozów koncentracyjnych
i robotnicy przymusowi.

