Page 158 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 158
W SERENGETI 157
sposób przeczytała mu na głos cytat z Koheleta, wydrukowany na stronie tytu-
łowej książki: „Bo to, co spotyka człowieka, spotyka też zwierzę. To samo się im
przytrafia. Jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego. Tak, jedno tchnienie mają
wszyscy… Wszystko powstaje z prochu i wszystko znów w proch się obraca. Kto
wie, czy duch synów ludzkich w górę się wznosi, i czy duch zwierzęcia na dół ku
ziemi zstępuje?” .
13
Tamtego dnia Simon Braun nie dokończył już artykułu, który właśnie wów-
czas pisał. Marysia Wiśniewska zasiała w nim ziarno, a ziarno zaczęło kiełkować
i wzrastać w jego głowie. Na chwilę ogarnęła go słodka, młodzieńcza tęsknota.
Przypomniał sobie, z jaką pasją pochłaniał w dzieciństwie relację Stanleya, Jak
odnalazłem Livingstone’a (pierwszego zdania, jakie Stanley wypowiedział na
14
widok Livingstone’a podczas ich spotkania, po tym, jak szukał go po całym
afrykańskim kontynencie – „Doctor Livingstone, I presume ” – używał Simon
15
Braun przez całą młodość jako żartobliwego pozdrowienia). Przypomniał sobie
czasy, kiedy czytał Jądro ciemności Josepha Conrada, opowiadania Hemingwaya,
Zielone wzgórza Afryki, Śniegi Kilimandżaro, Krótkie życie Franciszka Macombe-
ra, oraz wydane w późniejszych latach książki duńskiej baronessy Karen Blixen,
piszącej pod pseudonimem Isak Dinesen, która opisała swoje życie na plantacji
kawy w Kenii. Owszem, głęboko w jego wnętrzu, we wnętrzu Simona Brauna,
drzemała tęsknota do Afryki. Ciągnęło go tam, jak gdyby jego własna prajaźń,
jego wieczne ja wołało go stamtąd. Aż do teraz jednak nie czuł tego pociągu, jak
gdyby jego świadomość zakrywała jakaś rozerwana w tej chwili błona. Odpy-
chająca Marysia Wiśniewska przypadkiem przebiła tę błonę swoim zjawieniem
się przed nim i zaprezentowaniem swojego projektu w tym właśnie momencie
13 Patrz Księga Koheleta 3;18-21.
14 David Livingstone (1813-1873) był misjonarzem, badaczem i odkrywcą Afryki, w 1866 r. podczas
wyprawy w poszukiwaniu źródeł Nilu opuścili go współpracownicy. Poszukiwawczą wyprawę zor-
ganizowała amerykańska gazeta „New York Herald”, a kierował nią i opisał dziennikarz i podróżnik
Henry Morton Stanley (1841-1904).
15 „Doktor Livingstone, jak sądzę?” – to słynne i często cytowane zdanie, które zadał Henry Morton
Stanley, gdy odnalazł zaginionego badacza.

