Page 141 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 141

140                           OCALALI



         grawitacji – koniec końców oderwaliśmy się od konstelacji przyjaźni, która trzy-
         mała nas razem przez tyle lat. Jednak w wyniku tego czułam się jeszcze bardziej
         oddalona od Edzi i Pawła niż kiedykolwiek wcześniej.
            Niedawno usłyszałam, że Edzia i Paweł zamknęli wszystkie swoje tutejsze
         interesy i wybrali się w długą podróż po świecie.


                                          *
         I ja również zaczynam dziś podróż – podróż, w którą wysłała mnie Edzia, usuwając
         mnie ze swojego życia. W ten sposób obróciła wniwecz moją jedyną chwilę czło-
         wieczeństwa, moje oczyszczenie ze wszystkich grzechów. Nigdy nie wycelowała
         we mnie oskarżycielskiego palca, a do tego pozwoliła mi poczuć we wszystkich
         dwustu czterdziestu ośmiu częściach ciała , że sama muszę wycelować w siebie
                                             18
         swój palec i zawołać na wszystkie światy: byłam kapo!
            To jest zemsta Edzi na mnie. Dobrze. I tak jestem zmęczona i chora od strachu
         przed byciem wykrytą. Zmęczona i chora od siebie. Siedzę tu więc i patrzę na
         moje lekarstwo, moją szklaneczkę pełną jasnych pigułek nasennych, podobnych
         koralom.
            Każdy zbrodniarz potrzebuje chwili sądu, jak bardzo by się jej nie bał. Ja osą-
         dzam się sama. Dobrowolnie wracam do kacetu, miejsca mojej zbrodni. Kawałek
         życia, ściśnięty jak w kanapce między dwoma kacetami – dawnym, narzuconym,
         i obecnym, tym przeze mnie samą wskrzeszonym – nie był smaczny, i nie był
         też wart ceny, którą za niego zapłaciłam. Zdejmuję kłamliwy napis na bramie
         Auschwitz: „Arbeit macht frei”  i zamieniam go na inny: „Der Tod macht frei” .
                                   19
                                                                           20
         Biorę moją siostrzyczkę Maniuszę za rękę i obiecuję, że już jej nigdy nie zdradzę.

         18   Według tradycji żydowskiej w ludzkim ciele jest 248 kości i odpowiada to liczbie 248 nakazów,
            które religijny Żyd powinien według prawa wypełniać (wraz z 365 zakazami). 613 przykazań
            (micwot) przekazał Bóg Mojżeszowi na górze Synaj i stały się postawą halachy, czyli żydowskiego
            prawa religijnego.
         19   (niem.) Praca czyni wolnym – slogan umieszczany przez Niemców na bramach obozów koncen-
            tracyjnych, który fałszywie obiecywał, że praca w obozie przyniesie więźniom wyzwolenie. To dziś
            symbol ludobójstwa.
         20   (niem.) Śmierć czyni wolnym.
   136   137   138   139   140   141   142   143   144   145   146