Page 140 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 140
ZEMSTA EDZI 139
– Jedyne, co udało nam się osiągnąć – powiedział mężczyzna – to to, żeby
resztki bólu po naszych doświadczeniach jeszcze bardziej wykrzywiały i tak już
zepsuty charakter każdego z nas.
Kobieta pokiwała głową:
– Oto jest pytanie. Jak człowiek ma wyraźniej dostrzec siebie w blasku pło-
mieni cierpienia, przez które przechodzi inna osoba, skoro on sam nie zmienia
się pod wpływem cierpień własnych?
Udawałam, że bardzo przejmuję się ich słowami, żeby zbliżyli się do tematu
Edzi i Pawła. Roześmiałam się:
– Tak to jest! W każdym z nas siedzi taki mały człowieczek, jakby homunkulus ,
17
który nigdy się nie zmienia i dokazuje nam w duszy. Płomienie cierpienia nieco wy-
raźniej oświetlają jego łobuzerstwo. I to jest wszystko, czego cierpienia mogą dokonać.
Mężczyzna ze smutkiem odwzajemnił mój uśmiech:
– W skrócie tak. Bo pomimo wszystkich filozofii, w które zagłębiało się nasze
towarzystwo po przeżyciach Edzi i Pawła, ich doświadczenia nie wpłynęły ani
trochę na nasze zachowanie. Wszystko jest po staremu. A mimo to, widzisz…
a mimo to Paweł i Edzia się zmienili.
– Zmienili, i to jak! – zawołała kobieta. – Ale zauważyliśmy też, że gdy
spotkali się z nami po wyzdrowieniu Pawła, my, jako grupa, jakoś nie mogliśmy
nawiązać z nimi kontaktu. W pewnym sensie stali się nudni. Choć powiem ci
szczerze, Relo, bardzo żałujemy, że tak samo jak ty nie mają czasu, żeby przyjść…
Mężczyzna położył dłoń na ramieniu żony:
– Nie chcesz chyba powiedzieć, że naprawdę stali się nudnymi ludźmi.
– Oczywiście, że nie. Przecież powiedziałam: w pewnym sensie.
Z potwierdzeniem skinął głową:
– Chodzi tylko o to, że zaczęliśmy czuć między sobą dziwnie wielki dystans.
To znaczy, że Edzia i Paweł tak samo jak ja oddalili się od grupy przyjaciół.
Jak gwiazdy – oni świetliści, ja czarna; gwiazdy przyciągane przez inne ośrodki
17 Homunkulus (łac. homunculus) – człowieczek, karzełek, miniaturowa istota, która według po-
glądów średniowiecznych alchemików znajduje się w głowie człowieka i steruje jego czynnościami
oraz doznaniami. Alchemicy próbowali stworzyć go w sposób sztuczny.

