Page 85 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 85
84 OCALALI
Po drugie, jak mogę zapuszczać się w rozmyślania o moim życiu w kacecie ,
2
jeśli nawet w tym momencie nie jestem w stanie napisać słowa „kacet” tak, aby
ręka nie zaczęła mi drżeć? To nie do pojęcia. To głupie i śmiechu warte, że nawet
dziś, kiedy zbliżam się do otwarcia bram wieczności i uwolnienia się od wszystkich
sideł, ogarnia mnie groza przed wspomnieniami stamtąd i muszę ograniczać się
do poruszania jedynie rzeczy koniecznych.
Ot w tej chwili, przy pisaniu słów „bram wieczności” ręka mi nie zadrżała. Ileż
to razy zaglądałam już do tych bram, wciąż tam patrzę i będę patrzeć, aż je w końcu
przekroczę? Ale moja obojętność w obliczu wieczności nie ma nic wspólnego
z przyzwyczajeniem. Można przywyknąć do spoglądania za te bramy niebytu
i widzieć, jak inni przechodzą przez nie albo zostanie się w nie wprowadzonym.
Mówią przecież dziś niektórzy intelektualiści, którzy tam nie byli, o banalności
okrucieństwa – śmierci innych. Ale kiedy przychodzi do własnego, tego jedy-
nego przejścia, znika banalność i nic nie jest obojętne. Nie jestem wyjątkiem,
przeciwnie, moje uratowane życie jest mi drogie. Zapłaciłam za nie więcej niż
inni ocalali, zapłaciłam dodatkowo własnym sumieniem. Stąd bierze się chłód,
z jakim wspominam ten temat. Dobrowolne przejście przez bramy wieczności
stało się dla mnie imperatywem kategorycznym, podsumowaniem rachunku.
Żeby rachunek się zgadzał, musi istnieć tylko jedna właściwa odpowiedź, żadne
albo-albo. Zniknięcie Edzi z mojego życia definitywnie mi to wyjaśniło. Uczu-
cie odrazy wobec swojego drogiego życia ostatecznie zwyciężyło we mnie nad
uczuciem odrazy wobec śmierci.
*
Myśl, żeby sobie sprawić pigułki nasenne, naszła mnie zaraz pierwszego tygo-
dnia po wyzwoleniu z kacetu. Gdy tylko zniknęły ustawione wokół drucianego
ogrodzenia niemieckie strażnice, uciekłam z obozu, gdzie mnie oczy poniosły.
Błąkałam się po zrujnowanej niemieckiej ziemi, próbując uciec od siebie, uciec od
ludzi – nieważne, czy to byli zwycięzcy, czy zwyciężeni. Widok twarzy ludzkiej
2 Kacet – od niemieckiego skrótu: KZ (Konzentrationslager) – potoczne określenie obozu koncen-
tracyjnego.

