Page 268 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 268

19 KWIETNIA                         267



             miejsca, stali z tyłu i po bokach przy ścianach auli. Rozpoczęła się uroczystość
             i wszyscy obecni wydawali się przygotowywać na emocjonalnie wyczerpujące
             doświadczenie ponownego przeżywania przeszłości, zapomnienia na kilka godzin
             o czasie, który minął od koszmarnych dni ich młodości.
                To wtedy właśnie duchy zstąpiły do auli Centrum; to był czas, gdy widma
             przeszłości przechadzały się wśród żywych. Chór zaczął śpiewać, a szczególnie
             jedna z pieśni długo rozbrzmiewała w uszach Hersza. Jej słowa napisał Szmerke
                                               3
             Kaczergiński, poeta z wileńskiego getta , opłakujący stratę deportowanej narze-
             czonej. Pieśń nosiła tytuł Friling – Wiosna. Hersz usłyszał, niczym daleki szmer,
             głosy chóru intonującego refren: „Wiosno, na swych błękitnych skrzydłach,
             przywróć mi moją ukochaną, moją najdroższą…”.
                Hersz widział, jak wstaje wraz z resztą zgromadzonych osób, których spojrze-
             nia skierowane były na wielką menorę z sześcioma ogromnymi, niezapalonymi
             świecami czekającą na odległej scenie. Niezapomniana wciąż przeszłość wdzierała
             się teraz do sali z taką intensywnością, że trudno było oddychać. Męski głos wy-
             woływał imiona sześciu osób, które kolejno wchodziły po schodach, podchodziły
             do menory i zapalały świecę – po jednej za każdy milion z sześciu milionów.
             Osoby, którym przypadł zaszczyt zapalenia tegorocznych świec, przeżyły pobyt
             w różnych gettach lub obozach koncentracyjnych. Tłum stał w milczeniu.
                Jak zwykle podczas obchodów upamiętniających getto, Hersz poczuł, że bicie
             jego serca słyszy nie tylko Bronia, ale wszyscy dookoła. Mocno ścisnął dłoń żony,
             a ona odwzajemniła jego uścisk. Miał wrażenie, że słyszy bicie jej serca w rytmie
             swojego własnego, że czuje bicie ich serc w splecionych dłoniach.
                Stali tak z mocno splecionymi dłońmi, nic nie mówiąc i nie patrząc na siebie.
             Stali przyklejeni do podłogi przez cały czas zapalania pierwszych czterech świec,
             oboje pogrążeni w odrębnych wspomnieniach.
                Wtedy Hersz usłyszał, jak wywołano czyjeś imię. To było jego nazwisko.
             Usłyszał wypowiadaną nazwę Auschwitz. Otworzył oczy tak szeroko, jak tylko
             mógł. Jego dłoń stała się tak wilgotna, że ręka Broni wyślizgnęła się z jego uścisku.


             3    Szmerke Kaczergiński, także Szmariahu Kaczergiński (1908-1954) – poeta, publicysta, członek
                grupy Jung Wilne, autor ponad 250 pieśni w języku jidysz.
   263   264   265   266   267   268   269   270   271   272   273