Page 240 - Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Chava Rosenfarb - Ocalali. Opowiadania
P. 240

Listy do Boga                       1


















                Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
                […]
                Wypędź z mocą ostatnią słodycz w ciężkie wino.
                Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
                Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam i będzie czuwał… długie listy
                będzie pisał… 2


             Tak Rilke, poeta, pisał w swym wierszu Dzień jesienny, który był jego poetyckim
             listem do Ciebie, drogi Boże. Tyle inwokacji napisano z myślą o Tobie, tak
             wieloma słowami ludzie zwracali się do Ciebie w modlitwach – ze skargami,
             z westchnieniem, z tęsknotą.
                Dlaczego więc postrzegam moje własne „pisanie” do Ciebie za niestosowne
             i cyniczne? Czy dlatego, że długie lato mego życia pozbawione było „słodyczy
             ciężkiego wina” i wątpię, czy w ogóle istniejesz? Dlaczego w mej żałosnej samot-
             ności i bezradności czepiam się Ciebie, nawet w obliczu Twojej nieobecności, byś
             towarzyszył mi przynajmniej w roli przyjaciela, towarzysza podróży, czy całkiem
             po prostu – wybacz proszę – kuli inwalidzkiej?



             1    Opowiadanie pt. Briw cu Got opublikowane w języku jidysz po raz pierwszy w „Di Goldene Kejt”
                140 (1995), s. 51-72.
             2    Fragmenty wiersza Rainera Marii Rilkego Herbsttag (Dzień jesienny) w przekładzie Mieczysława
                Jastruna.
   235   236   237   238   239   240   241   242   243   244   245