Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi
  • EN

RAPORT 2017: Dzieci // WYCHOWANIE DZIECI "NARODU KSIĘGI"

Raport dzieci event

Wychowanie dzieci to bardzo odpowiedzialne i chyba najważniejsze zadanie dla rodziców. Jakie wartości przyświecają wychowaniu w innych kulturach? O wychowaniu dzieci w kulturze żydowskiej opowiada  Miriam Rebecyn Szychowska, dyrektorka żydowskiego przedszkola „Matanel” w Łodzi, a prywatnie mama czwórki dzieci.

„Świat trwa wyłącznie dzięki oddechom dzieci idących do szkoły” – tak rzekł Resz Lakisz w imieniu rabina Jehudy haNasi. Jak te słowa wpływają na rolę wychowania dzieci w kulturze żydowskiej?

Dzieci są bardzo ważne w judaizmie, jest nawet przykazanie w Torze: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się. Ludzie mają dążyć do tego, aby wypełniać przykazania, więc dla Żydów ważniejsze jest posiadanie pięciorga dzieci niż mieszkanie w trzypiętrowym domu. To wskazuje, że świat żydowski jest mniej materialny oraz że poświęca więcej uwagi rodzinie.

MiriamJaki jest najważniejszy cel wychowywania dzieci?

Rodzice przede wszystkim myślą o tym, żeby ich dzieci, kiedy dorosną, były dobrymi ludźmi oraz naprawiały świat swoimi uczynkami, takimi jak: pomoc bliźniemu, szacunek dla starszych oraz cedaka (obowiązkowa pomoc ubogim, sierotom, wdowom, chorym – przyp. red.). Celem rodzica jest nauczenie dzieci szacunku do otaczającego ich świata. Pomocna w tym zadaniu jest Tora. W niej zawarte są przykazania oraz zasady jak traktować drugiego człowieka, a nawet jak traktować zwierzęta.

Od kiedy rodzice powinni zacząć uczyć swoje potomstwo wartości religijnych?

To wszystko zależy od tego, w którym momencie rodzice zaczną wymagać od swoich dzieci więcej, ale od 3 roku życia powinni w miarę systematycznie oswajać dzieci z religią. Nie powinni nauczać dzieci na siłę, jeżeli widzą, że nie przyjmują one takiego sposobu nauczania, ale powinni szukać innej drogi. Nie powinni również naciskać za bardzo na dzieci, ponieważ gdy dorosną, mogą się zbuntować i odejść od rodziny oraz religii.

 

Żydzi są nazywani „narodem  księgi”. Jak ważna jest u was edukacja?

Bardzo ważna, ponieważ studiowanie Tory wymaga od nas, Żydów, wielkiej wiedzy z różnych dziedzin. Edukację dzieci zaczyna się od nauki języka hebrajskiego, ponieważ czytamy Torę w oryginale. To skłania nas do szukania odpowiedzi na różne pytania. Studiowanie Tory wymaga również wiedzy biologicznej, ponieważ opisana jest tam budowa zwierząt i roślin, która odpowiadają na pytania dotyczące koszerności. Tora zawiera wiele zasad spisanych kilkaset lat temu i żeby one były aktualne teraz, trzeba je zaktualizować, a do tego potrzeba również wiedzy. To wszystko skłania młodego człowieka do podążania drogą Tory i bycia światłem dla innych narodów.

Czy w Torze podany jest jakiś przykład, jak należy (lub nie należy) traktować i wychowywać dzieci?

Nie ma pokazanego wzoru, jak należy wychowywać dzieci, ale są pokazane pewne zachowania, których należy unikać, i takie, które warto powielać. Przykładem zachowania, którego należy unikać, może być faworyzowanie jednego dziecka z rodzeństwa. Tak zrobił Jakow (Jakub), który faworyzował jednego syna, Józefa, co źle wpłynęło na jego relacje z resztą rodzeństwa.

Z biegiem lat świat zmienia się, więc czy sposób wychowania dzieci w świecie żydowskim przeszedł jakieś zmiany?

Oczywiście, że tak. Przede wszystkim zaczęto bardziej kształcić dziewczynki. Mogą teraz studiować Torę tak samo jak ich koledzy, ale poza tym nie ma jakichś drastycznych zmian. Rodzice i dzieci muszą darzyć się wzajemnie szacunkiem.

Czy Pani zdaniem wartości, które są przekazywane dzieciom w rodzinach żydowskich, mogłyby również sprawdzić się w nieżydowskich rodzinach?

We wszystkich kulturach i religiach wartości są podobne. Są one uniwersalne, lecz są różnice, które wynikają z różnych korzeni. Nikt nie powiedział, że któraś kultura jest lepsza od innych, więc nie ma żadnych przeciwwskazań, aby rodzice, którzy wcześniej nie mieli nic wspólnego z judaizmem, postanowili przekazywać swojemu potomstwu wartości pochodzące z kultury żydowskiej.

Autorzy:

SobieszekStachowska

Aleksandra Sobieszek                             Iwona Stachowska