• EN

2005

Ulica imienia Arnolda Mostowicza

Joanna Podolska, Gazeta Wyborcza

Fundacja Munumentum Iudaicum Lodzense zwróciła się do Rady Miejskiej Łodzi z prośbą o nadanie ulicy prowadzącej do parku Ocalałych imienia Arnolda Mostowicza


   - Ta ulica nie posiada nazwy i jest położona w pobliżu historycznej granicy getta, w którym Arnold Mostowicz pracował jako lekarz pogotowia ratunkowego - uzasadnia Marek Szukalak, prezes fundacji.

   Mostowicz był honorowym obywatelem Łodzi i pierwszym prezesem fundacji. W ostatnich latach rodzinnemu miastu poświęcił dużo energii i serca. Zabiegał o ratowanie zabytków cmentarza na Bałutach. Niedawno minęła trzecia rocznica jego śmierci. Oficyna Bibliofilów wydała okolicznościowy druk, dokumentujący jego działalność publicystyczną. Prezes fundacji zwrócił się do Rady Miejskiej z prośbą o uhonorowanie jego pamięci poprzez nadanie jednej z ulic imienia Mostowicza. Chodzi o drogę prowadzącą od ul. Wojska do parku Ocalałych, założonego w 60. rocznicę likwidacji łódzkiego getta.

   Pomysłodawczynią parku Ocalałych była Halina Elczewska, szwagierka Mostowicza, która sama przeżyła Litzmannstadt Getto. W sierpniu ubiegłego roku podczas uroczystości z okazji 60. rocznicy likwidacji getta zostało tam wkopanych ponad 400 drzewek przez osoby, które przeżyły wojnę. - Ja nie znam tego miejsca. Wiem, że to raczej nie jest ulica, ale zaułek. Uważam jednak połączenie ulicy Arnolda Mostowicza z parkiem Ocalałych za bardzo dobry pomysł. Mam nadzieję, że kiedyś to miejsce będzie znaczące i w odpowiedni sposób uhonoruje zasługi mojego męża dla Łodzi - podkreśla Jadwiga Mostowiczowa.

   Arnold Mostowicz czuł się do końca życia łodzianinem, choć przez pięćdziesiąt powojennych lat mieszkał w Warszawie. Urodził się w 1914 roku. Z Francji, gdzie studiował medycynę, wrócił do Polski tuż przed wybuchem wojny. Pięć lat spędził w łódzkim getcie, gdzie pełnił funkcję lekarza. Wywieziony w sierpniu 1944 r. do Oświęcimia, potem do kilku innych obozów hitlerowskich na terenie Rzeszy.

  Nie wrócił do zawodu lekarza. Zajął się dziennikarstwem i literaturą. Wydał m.in. wspomnienia z czasów wojny "Żółta gwiazda i czerwony krzyż", książkę o przedwojennej Łodzi "Ballada o Ślepym Maksie", zbiór esejów "Łódź moja zakazana miłość". Był też popularyzatorem nauki i tłumaczem, a także współscenarzystą i narratorem filmu Dariusza Jabłońskiego "Fotoamator". Był współtwórcą i od 1995 roku pierwszym prezesem Fundacji Monumentum Iudaicum Lodzense, której celem jest m.in. opieka nad dziedzictwem łódzkich Żydów. Przez kilka ostatnich lat Arnold Mostowicz robił bardzo dużo dla ożywienia pamięci o żydowskich korzeniach miasta. Zmarł 3 lutego 2002 r.