• EN

2005

Łodzianie pamiętają

Gazeta Wyborcza

   W grudniu 1942 r. na terenie łódzkiego getta, w obrębie obecnych ulic Brackiej, Emilii Plater, Górniczej i Spornej, wyodrębniono obóz dla polskich dzieci i młodzieży. Przeszedł do historii pod nazwą obóz przy ul. Przemysłowej. Do stycznia 1945 r. przeszło przez niego około 5 tys. dzieci w wieku 8-16 lat. Bardzo wielu małych więźniów zmarło, zwłaszcza podczas epidemii tyfusu na przełomie lat 1942/1943. Dziś pozostał po obozie tylko budynek dawnej komendy przy ul. Przemysłowej 34. W maju 1971 r. dzieci uczczono pomnikiem Pękniętego Serca postawionym w parku im. Szarych Szeregów (dawniej Promienistych). Wczoraj w Szkole Podstawowej nr 81 rozmawiano o dramatycznej historii obozu. Dziś o godz. 13 złożone zostaną kwiaty pod pomnikiem z sercem.

... Wiedeńczycy też

   Uroczystość upamiętniającą wiedeńskich Żydów i austriackich Romów deportowanych do łódzkiego getta w 1941 r. zaplanowano w samo południe na stacji Radegast.

   - Austriacy jako pierwsi zareagowali pozytywnie na nasz apel o wsparcie finansowe przy budowie pomnika pamięci ofiar getta na stacji Radegast. Przeznaczyli na ten cel 100 tys. euro - mówi Małgorzata Andrzejewska-Psarska z Urzędu Miasta Łodzi. Pomógł w tym Helmut Zilk, były burmistrz Wiednia, który w Łodzi spędził kilka lat dzieciństwa. Jego ojciec w okresie w latach 20. i 30. pracował w łódzkiej fabryce nici. W 1941 r. do łódzkiego getta naziści przywieźli 4 999 wiedeńskich Żydów, a także ponad 5 tys. Romów i Sinti z pogranicza austriacko-węgierskiego. Większość z nich zmarła w getcie i została pochowana na cmentarzu żydowskim na Bałutach. Setki trafiły do Chełmna nad Nerem. Pozostałych hitlerowcy wywieźli do Oświęcimia.

W dzisiejszej uroczystości wezmą udział przedstawiciele władz Wiednia, ambasador Austrii, a także austriackich Romów.