• EN

2005

Mały łódzki Kazimierz

(lesz.), Dziennik Łódzki

   Msza święta w intencji ofiar łódzkiego getta z udziałem ks. arcybiskupa Władysława Ziółka i Jeana Marie Lustigera, kardynała z Francji, zainaugurowała obchody 61. rocznicy likwidacji getta.

   Kardynał Lustiger, urodzony w rodzinie żydowskiej, którego matka zginęła w obozie w Oświęcimiu, mówił w swoim kazaniu o tragedii Żydów z łódzkiego getta. Zaapelował do wiernych, aby modlili się w intencji porozumienia między żydami a chrześcijanami.

   Po południu przy ulicy Pomorskiej 18, gdzie przed wojną mieściło się Centrum Gminy Żydowskiej w Łodzi, został otwarty dom gościnny Linat Orchim, co po hebrajsku oznacza odpoczynek gości. Przed wojną łódzka gmina posiadała kilka takich domów. W uroczystości otwarcia domu, w którym są 53 miejsca noclegowe, uczestniczył Michael Schudrich, główny rabin Polski, oraz Symcha Keller, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi.

   Linat Orchim nie powstałby, gdyby nie pomoc Organizacji Byłych Łodzian w Izraelu powiedział Symcha Keller. Nie byłoby to też możliwe, gdyby nie życzliwość łodzian wobec Żydów, odwiedzających Łódź.

   W budynku, w którym jest dom gościnny, od półtora roku działa Centrum Informacji Żydowskiej. Wczoraj przy Pomorskiej otwarto też uroczyście Cafe Tuwim, w której będą podawane koszerne dania żydowskie. Jak zapowiedział Symcha Keller, w przyszłości będzie chciał stworzyć z tego fragmentu ulicy Pomorskiej małą enklawę kultury żydowskiej, na wzór krakowskiego Kazimierza.

   Jednym z gości tegorocznych obchodów jest Paweł Goldhersz. Przed wojną mieszkał w Łodzi, przeżył łódzkie getto, Oświęcim i kilka obozów w Niemczech. Po wojnie wyjechał do Ameryki, bo w Łodzi nie ocalał nikt z jego bliskich. Do Polski przyjechał po raz pierwszy od czasów powojennych. Chciał pokazać zięciowi miasto swojej młodości.

   Jestem zachwycony, że w Łodzi powstaje takie miejsce powiedział Paweł Goldhersz. Szkoda tylko, że Łódź, którą zapamiętałem jako ładne miasto, z pięknymi kamienicami, jest tak zaniedbana.

   Wieczorem w Teatrze Nowym odbyło się Spotkanie Ocalałych z Litzmannstadt Ghetto. Gościom pokazano film Artura Skoniecznego z obchodów ubiegłorocznej rocznicy likwidacji getta. Wystąpił chór żydowski i Tova Ben Zwi, pieśniarka z Izraela, która przeżyła łódzkie getto. Zaśpiewała kilka piosenek, jakie były tam śpiewane.

   Litzmannstadt Ghetto Niemcy założyli w Łodzi w lutym 1940 roku. Zajmowało 4 km kw. Przebywało tam około 220 tys. osób. Oprócz polskich Żydów mieszkali w getcie Żydzi z innych krajów Europy.