• EN

TEXUS, NIEDOSTRZEGALNY WĄTEK // WERNISAŻ WYSTAWY

szepty29.08.2014 r., o godz. 18:00, w Domu Literatury w Łodzi odbędzie się wernisaż wernisaż wystawy "Texus, niedostrzegalny wątek". Wystawa skłąda się z sześciu pełnych symbolicznych znaczeń instalacji stworzonych przez artystkę, performerkę Sylvie Kaptur-Gintz, które wykorzystując tkaninę mają ilustrować fenomen „przywracania pamięci”, odnajdywania w sobie powinowactw, które zdawały się nie istnieć. Autorka przybliża w nich historię mieszkańców łódzkiego i brzezińskiego getta. Przeszłość łączy też z własnym życiem, m.in. przez instalację „Szwaczka”, która upamiętnia jej babcię Chumę. Twórczość artystki od dawna koncentruje się wokół tematów krawiectwa, nici, tkaniny i ich symboliki. Wystawa składa się z dwóch części, wystawianych osobno w Łodzi i Brzezinach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Brzezińska część wystawy (wernisaż 28.08.2014, godz. 18:00, w Muzeum Regionalnym w Brzezinach)

Część „brzezińska” jest bardzo osobista, nawiązuje do biografii artystki, która o polskich korzeniach dowiedziała się z opowieści swojej babci. Ten „niedostrzegalny wątek” biografii stał się namacalny po wizycie rodziny artystki w Brzezinach w 2013 roku i uczestnictwie w obchodach 70. rocznicy likwidacji brzezińskiego getta. W Muzeum Regionalnym w Brzezinach będzie można zobaczyć instalacje: „W cieniu kadiszu”, „Anonimowość – tożsamość” oraz „Szwaczkę”. Ta ostatnia to stworzona w 2011 roku sukienka będącą hołdem dla babci-szwaczki, która jako młoda kobieta wyemigrowała z Brzezin i zamieszkała w Paryżu. Uzupełnieniem brzezińskiej części wystawy będzie projekt pn. „Na zawsze umiera ten, kto jest zapomniany” autorstwa Katarzyny i Andrzeja Białkowskich. To wystawa reprodukcji 16 monideł zawierających portrety żydowskich obywateli Brzezin wykonane w 1939 roku.

 

Łódzka część wystawy

Część „łódzka” ma bardziej uniwersalny charakter. Odwołuje się do etymologii pierwszego członu nazwy modułu „Textus” z łac. utkanie, tkanina, plecionka, a więc zarówno do włókienniczej tradycji przemysłowej Łodzi, jak i do wielokulturowości tego miasta. To również element „przywróconej pamięci”, kontynuowania tradycji, ponieważ babcia artystki była brzezińską szwaczką. Istotnym powodem umieszczenia tego projektu w Łodzi jest wpisanie go w obchody 70. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Getto. W Łodzi, w Domu Literatury będzie można zobaczyć instalacje: "Dla poduszki tylko łzy" (haftowane poduszki przywołujące przestrzeń przynoszącej smutek sypialni, na których artystka wyszyła twarze znajomych kobiet), "Szept ciszy" (siedem tałesów wiszących tak, jak gdyby ktoś je nosił - to rodzaj manifestu, by już nikt na świecie nie był prześladowany), "Inny" (każdy będzie mógł przysiąść na krześle ustawionym przed lustrem, przez którego środek przechodzi drut kolczasty... spojrzeć sobie w twarz oraz odpowiedzieć na pytanie czy widzi kogoś odpowiedzialnego za swoje działania).