„Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek, […] krew piaskiem przysypano, ślady uprzątnięto […]”  – pisał Antoni Słonimski w wierszu „Elegia miasteczek żydowskich”. Holokaust zmiótł z powierzchni polskiej ziemi 3,5 milionową żydowską diasporę, jedną z największych na świecie. Zagłada unicestwiła żydowskie społeczności zakorzenione na polskiej ziemi niekiedy od setek lat, zniweczyła dorobek wielu pokoleń mieszkańców sztetl – żydowskich miasteczek.


Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Łodzi i Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi zapraszają 24 sierpnia 2009 roku o godz. 13.00 na otwarcie wystawy przy ul. Gdańskiej 13. Poświęcona jest ona tragedii ostatnich dni tych miejscowości.

Żydzi odegrali znaczącą rolę w rozwoju gospodarczym i kulturalnym całego regionu, uczestniczyli w jego życiu politycznym. Z ziemi łódzkiej wywodziło się wielu wybitnych artystów, literatów, działaczy politycznych i społecznych.

Od pierwszych dni okupacji Żydzi byli obiektem niemieckich prześladowań: bito ich, poniżano i mordowano, dewastowano i rabowano żydowskie sklepy i mieszkania, palono synagogi. Od jesieni 1939 r. Niemcy zaczęli wprowadzać w Polsce antyżydowskie zarządzenia, których konsekwencją była najpierw izolacja, a potem fizyczna eksterminacja Żydów. To właśnie tu, na ziemi łódzkiej, najwcześniej powstały getta: w Piotrkowie Trybunalskim w październiku 1939 r. (pierwsze getto w okupowanej Polsce), w Łodzi ,którą przemianowali na Litzmannstadt  w lutym 1940 r.Było to największe getto w regionie i drugie, co do wielkości, po warszawskim. W Kulmhof am Ner (Chełmnie nad Nerem) – Niemcy stworzyli pierwszy obóz zagłady. W Kulmhof ,Treblince i Auschwitz-Birkenau zagazowano większość żydowskich mieszkańców woj. łódzkiego.

Ostatnie większe skupisko Żydów na ziemi łódzkiej – Litzmannstadt Getto – Niemcy zlikwidowali w sierpniu 1944 r. Powojenna emigracja, dobrowolna i przymusowa, na którą udała się większość ocalałych z Zagłady, dopełniły spustoszenia. Dziś, poza Łodzią, nie ma zorganizowanej społeczności żydowskiej w regionie, a i ta, w porównaniu z okresem międzywojennym, jest niewielka liczebnie. Jest jednym z niewielu śladów wielowiekowej obecności Żydów są, trawione przez czas, żydowskie cmentarze oraz tablice i pomniki upamiętniające ich zagładę.