Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi

W hołdzie Sprawiedliwym

altZakończyły się obchody 65. Rocznicy Likwidacji przez Niemców Litzmannstadt Ghetto. Wspaniałym akordem na finał był koncert w Teatrze Wielkim. Poza gośćmi honorowymi, Sprawiedliwymi i Ocalałymi wraz z rodzinami, w uroczystości udział wzięli przedstawiciele parlamentu, władze samorządowe miasta i województwa, przedstawiciele miast partnerskich. Uroczystości rozpoczęły się od Hawdali - modlitwy na zakończenie szabatu. Wykonali ją Benzion Miller i Moshe Schulhof, światowej sławy kantorzy oraz Przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi Symcha Keller i Jehuda Widawski – Ocalały z Litzmannstadt Ghetto.

Następnie po odśpiewaniu hymnów narodowych: Polski i Izraela głos zabrał prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki. W swym przemówieniu przypomniał historię okupowanej przez Niemców Łodzi, losy jej żydowskich mieszkańców oraz tragedię Litzmannstadt Ghetto. Prezydent podkreślił, że tegoroczne obchody w szczególności poświęcone są pamięci Ocalonych i Sprawiedliwych, którzy ratowali Żydów. W okupowanej Polsce pomoc Żydom była najsurowiej karana w całej Europie. Na śmierć skazywano całe rodziny, a niekiedy nawet sąsiadów osób ukrywających się lub pomagających prześladowanym. Pomimo ryzyka, w Polsce na taki czyn zdecydowało się około 400 tysięcy osób.

Na część muzyczną uroczystości składały się dwa utwory: Pierwszym był "Kadisz. Łódzkim Abramkom, którzy chcieli żyć. Polakom, którzy ratowali Żydów". Była to światowa premiera dzieła  Krzysztofa Pendereckiego, napisanego specjalnie na obchody. Utwór ten jest hołdem dla dzieci – ofiar zagłady i Polaków, którzy zdobyli się na heroizm ratowania Żydów podczas II Wojny Światowej. Inspiracją dla kompozytora były wiersze Abrama Cytryna (młodego poety z getta, który zginął w Auschwitz Birkenau), słowa modlitwy Kadiszu oraz cytaty z Lamentacji Jeremiasza wg Biblii Gdańskiej i Księgi Daniela w przekładzie ks. Wujka. Powstało przejmujące oratorium – upamiętniające ofiary zagłady oraz tych, którzy przeżyli. Podczas koncertu muzyczne partie solowe wykonała sopranistka Olga Pasiecznik, recytacje i cześć narracyjną – tenor Alberto Mizrahi oraz Daniel Olbrychski.

Fot. Andrzej S. Stanisławski

Następnie rozbrzmiała VII symfonia „Siedem Bram Jerozolimy”. Widzowie mieli możliwość usłyszeć  wspaniały utwór napisany przez kompozytora na obchody trzech tysięcy lat istnienia Jerozolimy. W tej symfonii wykorzystane zostały także nietypowe instrumenty o charakterystycznym brzmieniu imitujące starożytne instrumenty np. szofary – obrzędowe rogi oraz tubafony - instrumenty stworzone przez samego Pendereckiego.

Solowe partie utworu wykonali: sopranistki - Izabela Matuła i Izabela Kłosińska, mezzosopranistka Agnieszka Rehlis, tenor Adam Zdunikowski, bas Piotr Nowacki. Narratorem był Alberto Mizrahi, a orkiestrą dyrygował kompozytor. Zagrały zespoły Teatru Wielkiego oraz Filharmonii Łódzkiej. Partie wokalne, rozpisane na trzy chóry, wykonali chórzyści Teatru Wielkiego, Filharmonii Łódzkiej oraz Opery i Filharmonii Podlaskiej. Koncert był wielkim przeżyciem dla wszystkich widzów, ale najbardziej wzruszeni byli Ocaleni z Litzmannstadt Ghetto oraz Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. Koncert obejrzało, dzięki relacji Tv Toya, na specjalnym telebimie 1500 łodzian, którzy przybyli na plac Dąbrowskiego.